Pilsko? Nie tylko na narty!

Pilsko? Nie tylko na narty!

Wiele osób masyw Pilska kojarzy głównie z zimowymi szaleństwami – nic dziwnego, bo to wspaniałe i doskonałe miejsce do uprawiania narciarstwa, o czym może świadczyć ilość wyciągów. Jednakże nie mniej atrakcyjne Pilsko jest o każdej innej porze roku. Dzisiaj chcielibyśmy zaprosić Was na ciekawą, jednodniową wycieczkę, która pozwoli zdobyć ten drugi co do wysokości (po Babiej Górze) szczyt Beskidu Żywieckiego.

Wybierając się na ten szczyt najlepiej jest zaparkować w Korbielowie. Jadąc od strony Żywca w stronę Słowacji zaraz za niewielkim mostkiem mieści się przyjemny zajazd Smrek, obok którego znajduje się spory parking, gdzie można się zatrzymać. Jeśli ktoś miałby ochotę na nocleg pod namiotem – niewiele dalej, jadąc ulicą Zbójnicką i mijając kilka pensjonatów, znaleźć można miejsce na obozowisko (i tam także zaparkować samochód). Od samego parkingu szlak żółty będzie prowadził nas na Halę Miziową, gdzie położone jest popularne schronisko sporych rozmiarów.

Początek trasy to kilkaset metrów niezbyt ciekawego asfaltu, w pewnym momencie szlak żółty odchodzi w lewą stronę, dalej trzeba przejść przez kładkę i zacząć wspinać się przez las. Trasa jest dość szeroka i wygodna. Po około dwóch godzinach marszu pod górę nasz żółty szlak połączy się z zielonym na Czarnym Groniu (1128 m n.p.m.). Tam też znajduje się miejsce do odpoczynku. Stamtąd czeka nas jeszcze około pół godziny wspinaczki, przez halę Kamieniańską do Hali Miziowej. Mimo że nie każdy lubi tamtejsze schronisko, zachęcamy by zatrzymać się choćby na chwilę, odpocząć i nacieszyć oczy widokami przed dalszą wędrówką – stamtąd czeka nas jeszcze godzina drogi.

Mijając schronisko kierujemy się na czarny szlak w kierunku szczytu. Pod kopułą szczytową Pilska znajduje się gęsta kosodrzewina, która nadaje wysokogórską scenerię, sam szczyt jest dość wietrzny więc – oprócz najcieplejszych okresów w roku – warto mieć ze sobą chociażby kurtkę przeciwwiatrową. Czarny szlak zaczyna się obok wyciągu orczykowego, wiedzie nas przez Górę Pięciu Kopców (1534 m n.p.m.) – wierzchołek, który jest najwyższy po polskiej stronie masywu. Stamtąd, idąc zielonym szlakiem, zaledwie kilka/kilkanaście minut dzieli nas od właściwego szczytu (1557 m n.p.m.), który leży już po słowackiej stronie.

Panorama z Pilska, o ile trafimy na dobrą pogodę, zachwyci każdego – daje wspaniałe widoki na górujące Tatry, Beskidy – Żywiecki i Śląski, ale także jezioro Orawskie. Tym samym szlakiem wracamy na Halę Miziową, by potem odbić na zielony szlak w stronę Sopotni (jeśli ktoś chce wrócić szybciej, może iść z powrotem żółtym). Zielony szlak poprowadzi nas przez polanę Górową, gdzie mieści się gościnna baza namiotowa (sezonowa, wraz ze źródełkiem) – miejsce warte odwiedzenia również na nocleg. Po zejściu na przełęcz Buczynka należy odbić z zielonego szlaku na czarny, by z kolei na przełęczy Przysłopy zmienić go na niebieski. Tym sposobem dojdziemy z powrotem na parking pod zajazdem Smrek.

Proponowana trasa to dzień ciekawej wędrówki po Beskidzie Żywieckim z interesującymi miejscami i pięknymi widokami! To także sporo punktów (aż 28!), które można wykorzystać do otrzymania zniżki w ramach akcji „Chiruca wspiera GOT”!

Na wędrówkę na Pilsko polecamy nasze buty Chiruca Angliru GTX. To wysoki model trekkingowy, który cechuje się interesującym designem – m.in. dwukolorową podeszwą Xtra. To również świetny wybór, jeśli chodzi o technologię – sprawdzona membrana Gore-Tex zapewnia całkowitą wodoodporność i zachowanie odpowiedniej oddychalności. Wysokiej jakości cholewka wykonana z hydrofobowego nubuku i skóry zapewnia wytrzymałość i wygodę. Co więcej – Angliru GTX jest stosunkowo lekki, dlatego dobrze sprawdzi się podczas dłuższej trasy.

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
   Website: (Site url withhttp://)
* Comment:
Type Code

Sklepy

outdoor

hunting

special

internetowe