Na Skrzyczne!

Na Skrzyczne!

Kilka dni temu zaproponowaliśmy Wam przyjemną wycieczkę szlakiem bielskich schronisk. Dzisiaj chcielibyśmy pozostać w Beskidzie Śląskim i wybrać się ze Szczyrku na najwyższy szczyt tej grupy górskiej – na Skrzyczne (1257 m n.p.m.).

Ten szczyt jest chyba doskonale znany w całej Polsce i to nie tylko dlatego, że góruje nad Beskidem Śląskim ze swoją wieżą na szczycie, nawet nie dlatego, że należy do Korony Gór Polskich. On po prostu jest jednym z najprężniej działających ośrodków narciarskich w naszym kraju. Kilka lat temu dokonano ogromnych inwestycji, które ze Skrzycznego uczyniły rajd dla narciarzy i snowboardzistów.

Na Skrzyczne!

Ponieważ szlaki turystyczne w kilku miejscach przechodzą przez trasy zjazdowe, wycieczkę na Skrzyczne najlepiej zaplanować wtedy, gdy nie ma śniegu, a tym samym dodatkowego zagrożenia (chyba, że wchodzimy od strony Lipowej lub Magurski Wiślańskiej).

Nasza dzisiejsza propozycja to krótka wycieczka, która nie powinna zająć Wam dłużej niż pół dnia. Równocześnie satysfakcja ze zdobycia najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego oraz przepiękne widoki sprawiają, że warto ją odbyć (chociażby właśnie teraz – jesienią!).

Na Skrzyczne!

Jeżeli wybraliście się do Szczyrku samochodem, najlepiej będzie zostawić go na jednym z parkingów przy głównej ulicy (o darmowe miejsca parkingowe nie jest łatwo). Nieopodal Urzędu Miejskiego, przechodząc mostem na drugą stronę rzeki Żylicy zaczyna się zielony szlak na Skrzyczne. Pierwszy etap wycieczki wiedzie utwardzoną drogą wzdłuż posesji znajdujących się przy ulicy Uzdrowiskowej. Po pewnym czasie skręcamy w lewą stronę – do lasu. Tam zaczyna się faktyczna wspinaczka. Droga jest stosunkowo szeroka, leśna, ale stosunkowo stroma – tak naprawdę zdobycie Skrzycznego nie jest wcale bardzo łatwe. Po około 2,5 kilometra dochodzimy do Becyrka (862 m n.p.m.), to tam szlak zielony łączy się z czerwonym. Według znaków czeka nas jeszcze 1 godzina i 40 minut by znaleźć się na szczycie Skrzycznego. Dalej należy podążać podwójnym zielonym i czerwonym szlakiem w górę (czyli na Becyrku skręcić w prawo). Po niedługim czasie wychodzimy na miejsce, gdzie zimą znajduje się stok. W trakcie trasy kilkukrotnie musimy go pokonać i uwaga – należy bardzo uważnie patrzeć na oznaczenia, żeby się nie zgubić (serio). Od tego miejsca zaczyna też często mocniej wiać, warto nawet latem zabrać ze sobą kurtkę przeciwdeszczową i chustę wielofunkcyjną. W pewnym momencie, na wysokości nieco ponad 1000 metrów szlak czerwony się kończy, a nasz zielony szlak łączy się z niebieskim – te kolory zaprowadzają już na sam szczyt.

W trakcie pokonywania tej wyższej części, momentami roztaczają się oszałamiające widoki, warto się zatrzymać by nacieszyć oczy. Po pewnym czasie i kilku zakosach w końcu meldujemy się na szczycie Skrzycznego. To czas, by wejść do schroniska, skorzystać z oferty gastronomicznej lub chociaż napić się ciepłej herbaty z cytryną.

Nieopodal schroniska znajduje się również niewysoka wieża widokowa, która zdecydowanie jest warta poświęcenia kilku chwil – mieści się tam także górna stacja kolejki.

Gdy będziemy chcieli wrócić, początkowo wracamy połączonym szlakiem zielonym i niebieskim, a na rozdrożu – wybieramy wariant niebieski. Ten szlak częściowo prowadzi pod kolejką linową, jest bardzo widokowy i ciekawy. Po drodze można nawet skręcić w jeszcze jedno ciekawe miejsce – Hilton u Józka. Ostatnia część wycieczki to najpierw ulica Uzdrowiskowa, którą należy pokonać w dół, a następnie główna ulica Szczyrku – Myśliwska, którą należy udać się w stronę parkingu.

Na Skrzyczne!

Cała zaproponowana pętla to około 10 kilometrów trasy – niby niewiele, ale na tym dystansie czeka nas 771 metrów przewyższenia – całkiem sporo! Właśnie dlatego trasa choć piękna przeznaczona jest choć dla minimalnie wprawionych osób.

Pokonanie trasy to także aż 18 punktów Górskiej Odznaki Turystycznej PTTK, które przybliżają do kolejnych zniżek w akcji promocyjnej „Chiruca wspiera GOT”!

Jakie buty wybrać na wycieczkę na Skrzyczne? Dużo będzie zależało od pogody oraz pory roku. Stosunkowo wszechstronnym wyborem będzie z pewnością Chiruca Somiedo GTX – buty, których cholewka została wykonana z hydrofobowego nubuku i Cordury. Posiadające wodoodporną i oddychającą membranę Gore-Tex Performance Comfort oraz firmową podeszwę Xtra.

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
   Website: (Site url withhttp://)
* Comment:
Type Code

Sklepy

outdoor

hunting

special

internetowe