Jak dbać o obuwie turystyczne? Kilka praktycznych rad

Jak dbać o obuwie turystyczne? Kilka praktycznych rad

W przypadku butów należy przestrzegać pewnej kluczowej zasady, wspólnej dla wszystkich produktów; jeśli chcemy, żeby dana rzecz długo nam służyła, musimy o nią dbać. Obuwie trekkingowe powinno z założenia być dla nas jednym z najcenniejszych elementów wyposażenia w górach. Większość z nas potrafi poradzić sobie bez najdroższych sprzętów z górnej półki czy wymyślnych gadżetów, jednak bez dobrego obuwia trudno się obyć. To często właśnie dzięki niemu możemy przeżyć niezapomniane chwile w górach… bezpiecznie. By buty były godne zaufania, należy wybrać model i markę, co do której jesteśmy pewni, że nas nie zawiedzie. Każdy miłośnik górskich eskapad wie, jak nieprzewidywalne potrafią być góry – słońce w kilka chwil może ustąpić burzowym chmurom, a błotnisty szlak zamienić się w lodową taflę.  Choć góry znają przypadki, gdy turyści wyruszyli na szlak w klapkach, butach na obcasie czy eleganckich sandałkach, każdy kto ma odrobinę rozsądku wie, jakie mogą być skutki tak śmiałych poczynań. Dlatego inwestycja w sprawdzone obuwie zaufanej marki z pewnością jest opłacalna, jednak bądźmy szczerzy: markowe buty turystyczne nie należą do najtańszych. Jak zatem właściwie dbać o obuwie turystyczne, by służyło nam jak najdłużej i zapewniało odpowiedni poziom ochrony? Poznajmy kilka sprawdzonych sposobów.

Przede wszystkim buty należy w miarę regularnie czyścić i stosować się do zasad producenta obuwia. Zdecydowana większość producentów posiada zasady pielęgnacji i konserwacji obuwia, które można znaleźć w pudełku z butami, na stronie internetowej marki lub na wewnętrznej stronie języka buta. Jeśli posiadamy buty ze skóry licowej, nie są potrzebne żadne specjalistyczne preparaty – wystarczy letnia woda i szczoteczka lub gąbka do butów (by wyczyścić resztki błota i innych zabrudzeń). Gdy jednak nasze buty wykonane są z nubuku, zamszu czy materiałów  syntetycznych, najlepiej będzie użyć specjalnego preparatu (w formie pianki, gąbki czy aplikatora), szczególnie gdy buty są mocno ubrudzone. W przypadku tych materiałów umieszczenie buta pod strumień bieżącej wody sprawiłoby namoknięcie materiału, a mocne szorowanie wytrze materiał i wpłynie na walory estetyczne obuwia. Pamiętajmy po prostu o tym, że producent zna swój produkt i eksperymenty nie są wskazane.

Gdy buty są już czyste, przyszedł czas na impregnację. Jeśli mamy buty z naturalnej skóry licowej czy olejowanego nubuku, do ich zabezpieczenia najlepiej będą nadawać się woski lub kremy w tubkach przeznaczone właśnie do tego materiału. Takie produkty nadają skórze elastyczności (to istotne, bo dzięki temu nie pęka), chronią ją przed wysuszeniem, a najważniejsze – zwiększają ich wodoodporność. Wiele osób stawia również na klasyczne sposoby impregnacji (np. wosk pszczeli czy parafina), ale żeby dobrze zabezpieczyć but takimi sposobami, trzeba naprawdę wiedzieć, jak to zrobić. Można się tego nauczyć w internecie, albo po prostu od kogoś znajomego. Próbowanie na własną rękę bez uprzedniego zgłębienia tematu może skończyć się – jak nietrudno się domyślić – zniszczeniem butów za kilkaset złotych. Zdecydowanie nie polecam!

Jeśli nasze buty są wykonane z zamszu czy skóry zamszowej, najlepszym wyborem jest zakup środków w sprayu lub ze specjalnym aplikatorem (gąbką). Takie preparaty ze względu na swoją konsystencję zdecydowanie bardziej nadają się do tego typu materiałów, zapewniając przy okazji praktycznie takie same właściwości jak wyżej wymienione. Jest to też bardzo prosty i szybki sposób impregnacji obuwia turystycznego.

Jeśli macie buty z membraną Gore-Tex, warto wybrać dedykowane impregnaty do tego rodzaju obuwia. Dlaczego? Dlatego, że używając „klasycznych” rozwiązań można zapchać pory skóry, a tym samym znacznie zmniejszyć oddychalność, która jest przecież jedną z najważniejszych cech buta z GTX. Jak często impregnować buty? To zależy od tego jak często z nich korzystamy. Przyjęło się, że wskazane jest robić to chociaż raz w roku, optymalnie – jeśli użytkujemy buty intensywnie – dwa razy do roku (np. na zimę i wiosnę).

 Czego należy unikać? Przede wszystkim, mimo że jest to bardzo kuszące… nie należy suszyć butów przy kaloryferze, otwartym ogniu, na piecu, czy bezpośrednio na słońcu. Oczywiście osiągniemy cel – już po niedługim czasie będziemy mogli cieszyć się suchym obuwiem. Jaki będzie efekt uboczny? Taki pośpiech przyczyni się niestety do zniszczenia właściwości skóry, która stanie się łamliwa. Najlepszym miejscem jest przewiewne pomieszczenie w temperaturze pokojowej (choć buty oczywiście będą schły dłużej). Na czas suszenia można wewnątrz butów umieścić chociażby gazety, które usztywnią buty i dodatkowo będą pochłaniać wilgoć. Jeśli chodzi o obuwie górskie – nie należy go także pod żadnym pozorem prać w pralce! Jeżeli jesteście przekonani, że koniecznie musicie odświeżyć buty, to wyjmijcie wkładki i ręcznie je wypierzcie, a resztę buta zostawcie w spokoju! Po wizycie w pralce żaden producent nie uzna reklamacji Waszych butów, a Wy z pewnością będziecie musieli wybrać się na ponowne zakupy.

Te kilka prostych zasad i wskazówek pozwoli Wam cieszyć się swoimi butami przez bardzo długi czas. Wybierając buty marki Chiruca warto od razu zaopatrzyć się w markowe preparaty do butów takie jak Chiruca Natural Cream – czyli impregnat w formie pasty (także dla butów z Gore-Texem) lub Chiruca Waterproofer – czyli impregnat w sprayu (również odpowiedni dla butów z GTX).

Autor: Piotr Szałaśny (www.TestyOutdoorowe.pl)

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
   Website: (Site url withhttp://)
* Comment:
Type Code

Sklepy

outdoor

hunting

special

internetowe